Czas żałoby... 10 kwietnia 2010 r.


Po raz kolejny w Polsce nastał czas żałoby narodowej, podobnie jak po śmierci Sługi Bożego Jana Pawła II
świat stanął w miejscu.


Trzeba z żywymi naprzód iść,
Po życie sięgać nowe,
A nie w uwiędłych laurów liść
Z uporem stroić głowę

Wy nie cofniecie życia fal!
Nic skargi nie pomogą:
Bezsilne gniewy, próżny żal!
Świat pójdzie swoją drogą!
 (Adam Asnyk)

 Godzina 8.56 sygnał syren, dzwonów kościelnych oznajmił złowrogą wiadomość...spadł samolot rządowy niedaleko Smoleńska..Polska na tydzień zamarła...wszystko stanęło w miejscu....